HomeRelacjeNieznany Kraków – Dookoła kombinatu

Nieznany Kraków – Dookoła kombinatu

Kraków z innej strony.

W styczniu też zdarza się ładna pogoda. Dlatego też uznaliśmy, że czas na eksplorację nieznanej nam strony Krakowa, Nowej Huty. Trasa około 90% asfaltu, aczkolwiek te 10% terenu było kluczowe, ponieważ nie był to standardowy znany nam szuter lub leśne ścieżki. Naszym celem były niedocenione przez większość cyklistów industrialne krajobrazy wschodniego Krakowa.

Ładne asfalty, niemalże brak samochodów, nieznane nam krajobrazy. To wszystko złożyło się na naprawdę mile spędzony poranek. Celem przewodnim trasy było okrążenie kombinatu możliwie najbliżej okalającej go linii kolejowej, oraz eksploracja północnego brzegu Wisły na wysokości wyżej wspomnianego wytworu komunistycznego systemu.

Pomimo przeważających asfaltów, zdarzały się nam odcinki na których cieszyliśmy się, że mróz jeszcze trzyma błoto w formie stałej oraz znaleźliśmy kilka na prawdę fajnych dróg stworzonych wręcz pod gravel. Zdjęcia mówią same za siebie.

Niesamowite wrażenie zrobiły na nas ruiny pałacu w Kościelnikach majestatycznie wznoszące się nad drogą.

Ciekawi mnie jak będzie latem wyglądać w końcu zagospodarowany Przylasek Rusiecki, a w szczególności jego stawy, na tą chwilę zapowiada się bardzo zachęcająco.

Postindustrialny klimat okolic portu rzecznego na Kujawach, to całkowicie inny krajobraz od tych które znamy po drugiej stronie miasta.

Końcówkę trasy przejechaliśmy ścieżką rowerową wałem Wisły, która bez problemu pozwoliła nam dojechać z powrotem do centrum miasta.

Details
Dookoła kombinatu
?
Export
Download
More Details

Autor:

Witold Jagocki

Współtwórca

Leave a comment